Pianki w czekoladzie

Dzisiaj pomysł na smaczny i szybki smakołyk na przykład na urodzinowy stół dziecka ;)
Uwielbiam właśnie takie przysmaki, które robi się szybko. Nie wymagają od nas dużych umiejętności i jednocześnie wszystkie małe buziaki są zachwycone. 
Dlatego też na Kinder party mojej Ali sporo było tego typu rarytasów.

Kolejną słodkością, którą moje dziecko bardzo lubi są pianki. 
A ponieważ mała rzadko je dostaje - gdy wreszcie może je sobie pojeść to jest prawdziwe święto. 
Jednak zamiast ot tak wysypać pianki do salaterki postanowiłam dzieciakom nieco urozmaicić to małe obżarstwo.
Jak?
Zobaczcie!

Mini chlebek do wielkanocnego koszyczka :)

Jak tam, choinka ubrana? List do Mikołaja napisany?
Ups... przepraszam.
Pomyłka...
To przez ten śnieg za oknem trochę mi się wszystko pokręciło...
 
 
 A przecież już za chwileczkę, już za momencik będziemy świętować czas
Zmartwychwstawania Pańskiego. Pewnie w Waszych domach już wszystko błyszczy, wszędzie cudownie pachnie wiosennymi kwiatami i smacznymi wypiekami. A gdzieś tam pod ręką stoi sobie odświeżony i gotowy na jutro wielkanocny koszyczek.
Nie będę Wam wypisywać co powinno się w nim znaleźć, ale podsunę Wam pewien pomysł na wielkanocny mini chlebek ;)

Słodkie łyżeczki

Skoro już chwaliłam się swoimi kilkoma pomysłami urodzinowymi mojej Ali to pokażę Wam coś jeszcze. Przekąskę, która zrobiła furorę na imprezie mojego dziecka.
Może przyda Wam się ten pomysł przygotowując zabawę sylwestrową dla dzieciaków?

A co w niej takiego wyjątkowego?

Po 1 - jest słodka.
Po 2 - jest ciekawa - inna niż wszystkie.
Po 3 - jest prosta do skonsumowania nawet przez małe dzieciaki.
Po 4 - jest banalnie prosta do przygotowania.
Po 5 - jest tania!

Same plusy prawda?
Tak więc zaczynamy!

Muffinki w stylu Myszki Miki :)

Tak się rozhulałyśmy z tym świętowaniem urodzin Mikiego, że nawet nasze przekąski muszą nam o tym przypominać ;) Dlatego dziś pomysł na muffinki w stylu Myszki Miki!

Jeśli Wy również macie ochotę na takie smakołyki przepis znajdziecie >TUTAJ<
Wystarczy, że upieczecie według niego muffinki, a następnie wydrukujecie ten oto szablon:
Już pokazuję jak to wygląda :)

Owocowe pomysły!

Na żadnym przyjęciu nie może zabraknąć owoców. Nawet na weselach stoły aż uginają się od owocowych przysmaków. I u nas także nie mogło ich zabraknąć. I tak jak mandarynki były po prostu rozrzucone to tu to tam, tak z bananów i winogron postanowiłam zrobić jakieś ciekawe i przy okazji smaczne ozdoby. 

Pod koniec wrzesnia moja Ala miała urodziny i po raz pierwszy zaprosiła do domu spora ilośc koleżanek i kolegów. Jeszcze pewnie nie raz o tym wspomne, ale dzis chciałam do tego tematu nawiązać pokazując Wam jak zaserwowałam naszym małym gościm owoce.
Oczywiście ich przygotowanie nie mogło mi zabrać zbyt wiele czasu. Miałam sporo na głowie, a tuż obok roczną pannicę, która tylko patrzyła by odciągnąć mamę od obowiązków i po psocić nieco. Zresztą każda mama doskonale wie o co mi chodzi. Tak to już jest z takimi bąblami.

Co zatem postanowiłam zrobić. Już Wam opowiadam.

Galaretkowe lody

Moja starsza córka uwielbia galaretkę. Zatem wszelkiego rodzaju desery z jej udziałem są u nas bardzo mile widziane. Zresztą galaretka występuje u nas nie tylko jako dodatek do różnych smakołyków. Niekiedy, by zrobić mojej córce przyjemność przyrządzam jej galaretkowe lody! Moje dziecko je uwielbia.


Wy także macie ochotę na takie pyszności? Więc zapraszam!

Sposób na arbuza ;)

Uwielbiamy arbuza! Nikodem w szczególności ;) Kiedy kupujemy mniej niż pół to nie zdążymy go nawet dobrze posmakować, a Nikodem ma już wszystko opanowane. Ostatnio na urodziny Nikodema kupiliśmy całego! Połowa została zjedzona przez gości, druga przez Nikodema :P

Ciasteczkowe uśmiechy

Jak wiecie - uwielbiamy kruche ciasteczka. Przepis na nie podawałyśmy Wam już dawno >>TU<<, a teraz jedynie urozmaicamy go jak się tylko da. Ostatnio zainspirowana przepisami z książek kucharskich
"Mały mistrz kuchni" wydawnictwa DEBIT 


stworzyłam kolejną wersję naszych kochanych ciasteczek.
Jesteście ciekawi jaką?

Ciasteczka z witrażykiem

O tym przepisie pisałyśmy Wam już z Martą wiele razy. Uwielbiamy kruche ciasteczka - a te są według nas wyjątkowo smaczne. Jednak warto czasem się trochę pobawić i je lekko urozmaicić. Dziś wersja z witrażykiem. Co Wy na to?


Sposób na słodkie walentynki

Troszkę późno pisze ten post, ale dopiero dziś rano wpadłam na ten pomysł. Potem trzeba było go zrealizować, a potem mieć czas, by napisać o nim Wam :P Na szczęście dzień się jeszcze nie skończył, a Walentynki są co roku, to z pewnością jeszcze nie raz uda Wam się z tego pomysłu skorzystać.


Tort urodzinowy :)

Skoro były urodzinki to nie mogło zabraknąć także tortu. Ja już od lat sama je piekę i wszyscy twierdzą, że są naprawdę smaczne. Szkoda tylko, że ich wygląd pozostawia wiele do życzenia, ale niestety cukiernikiem nie jestem. Tym jednak razem z pomocą przyszły mi dekoracje cukiernicze.


Ale o tym za chwilkę. Najpierw przepis.
 Zazwyczaj wszystkich przeraża biszkopt. Czy wyrośnie, czy nie opadnie, czy nie będzie zakalca... No to ja Wam powiem, że z tego przepisu biszkopt zawsze wyrasta, nigdy nie opada i nie ma zakalca :P A przynajmniej mnie nigdy sie to jeszcze nie przytrafiło, a piekę go naprawdę często...Zatem do dzieła!

Parówkowy jamnik :)

Pamiętacie jak Ania prezentowała Wam bardzo ciekawą książkę kucharską z pomysłami na zabawne dania dla dzieci? Mowa oczywiście o książce "Tańcowała kuchnia cała". My z Nikodemem również mamy swój egzemplarz i powiem Wam, że bardzo nam się spodobały zarówno te wszystkie fajne dania jak i wesoły sposób ich zaprezentowania :) Postanowiłam więc pewnego dnia wykonać dla Nikusia ciekawe śniadanko, a był to jamnik z parówki :)


Potrzebujemy: 
  • 1 parówkę 
  • białe lub ciemne pieczywo
  • kapka majonezu
  • kapka ketchupu 
  • nożyk


Parówkę kroimy na pół, ale nie w poprzek, a wzdłuż. Następnie wycinamy główkę, uszko w kształcie łezki, ogon i nogi to cienkie paseczki. Wszystko tak jak na zdjęciu poniżej. Nosek i oczko tworzymy za pomocą ketchupu oraz majonezu. Oczywiście można wymyślić inny sposób, ja miałam akurat to pod ręką :) Chlebek kroimy w kwadraciki. Wszystko układamy na talerzu tworząc tym samym obrazek przedstawiający pieska, a dokładniej jamniczka na chodniku ;)


W originale wygląda on nieco inaczej. 
Nasz piesek nie chciał ułożyć się w taki sposób jak na obrazku ;)



Pomysł pochodzi z książki:

Wydawnictwa: Agnieszki
Tytuł: Tańcowała kuchnia cała
Ilość stron: 145
Cena: 38,60 zł

Więcej na jej temat przeczytacie >TU< i >TU< :)

Kurczaczek z chlebka

Pokazywałam Wam już zajączka i baranka teraz zrobiliśmy sobie jeszcze kanapkowego kurczaczka. Kolejne zwierzątko idealne na Wielkanocne śniadanko dla dziecka :) 

Do wycięcia kółka z chlebka i sera użyłam szklanki. Oczka z ogóreczka, nóżki, grzebień i dziobek z marchewki. Nikodem jak zobaczył tego kurczaczka to tak się cieszył, że aż żal było mu go zjeść ;) Niby nic specjalnego, ale uśmiech na buziaku dziecka wywoła na pewno ;)



Wielkanocne śniadanko

Co prawda na śniadaniu wielkanocnym powinno gościć raczej jajeczko, ale ponieważ Nikodem nie za bardzo ostatnio przepada za jajkami postanowiłam, że dla niego mogą być zwykłe kanapeczki, chociaż tak naprawdę to zupełnie zwykłe one nie będą. U nas jest to zajączek i baranek :)


To z czego i w jaki sposób je wykonamy zależy od nas. My posiadamy kilka fajnych foremek w wielkanocnych kształtach i stąd właśnie takie kanapki. Jednak foremki nie są oczywiście potrzebne, kształty z chlebka, kiełbaski i sera można wyciąć samemu. Ja do zwierzątek dodałam jeszcze ogórkową trawkę i marchewkowe chmurki. Może i nie są wycięte zbyt prosto i ładnie, ale wiadomo o co chodzi ;) A dla Nikodema to śniadanko wprost idealne :)

Prezent na ostatnią chwilę

Czasem okazuje się, że przyjdzie w gości na święta ktoś niezapowiedziany, a my nie mamy dla niego nawet małego podarku, albo chcemy komuś podarować wytwór rąk naszych ale zdolności manualne mamy ograniczone. 
Przychodzimy Wam z pomocą :) 

Prezent Last Minute - ciasto w słoiku: 


Do słoika 0,9l wsypujemy warstwami w dowolnej kolejności:

1,5 szklanki cukru (ja dałam 1 szklankę brązowego i 0,5 szklanki białego)
3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki kakao
1/2 szklanki orzechów siekanych
1/2 szklanki płatków czekoladowych (ja dałam czekoladę startą na tarce)


Do prezentu dołączamy karteczkę z przepisem: 

Ubijamy 3 jajka na luźną pianę 
Wsypujemy zawartość słoika do miski 
Dodajemy jajka 
1 szklankę miękkiego masła 
Łączymy w masę 
Pieczemy 160 st C ok 35 minut w foremce o wymiarach ok. 18x28 cm
***
Smacznego!

Muffinki z robakami :)

U mnie w domku wszyscy bardzo lubią babeczki. Bez różnicy czy z czekoladą czy z owocami, czy waniliowe czy kakaowe, najważniejsze żeby były słodkie ;) I tak dzięki tej miłości, przeszukiwałam internet w poszukiwaniu połączenia muffinek z halloween i trafiłam na bardzo łatwy sposób przystrojenia tych babeczek :)


Składniki na 12 sztuk:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • kilka łyżek kakaa
  •  kilkanaście żelków w kształcie dżdżownicy
  •  12 papilotek 
  • forma do muffinek 

Przygotowanie oczywiście bardzo łatwe. Wystarczy jedynie zmiksować lub dokładnie wymieszać wszystkie składniki, pomijając żelki. Następnie ciasto wlewamy do papilotek umieszczonych w formie, nie więcej niż do 3/4 ich wysokości. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C. Pieczemy do ich wyrośnięcia - około 25 minut.

Kiedy babeczki będą gotowe odstawiamy je na chwilę. Nie dajemy im jednak całkiem wystygnąć. Ciepłe muffinki nakłuwamy, na przykład nożem, a w dziurkę wkładamy "robaczka" tak, aby jego część została na wierzchu. Pod wpływem ciepła, część żelka umieszczona w ciastku roztopi się, dzięki czemu babeczki będą miały ciekawy, galaretkowy posmak :)




A pamiętacie o naszym Halloweenowym konkursie?
Zadanie do wykonania niesamowicie łatwe, wystarczy policzyć obrazki i wysłać emaila, a bon o wartości 40 zł na dowolną, wybraną przez Was książkę może być Wasz :)

Szczegóły tutaj:

Straszna przekąska ;)

Nikodem bardzo lubi Halloween, chyba już nie raz o tym wspominałam :) Staram się z nim robić rożne prace o takiej tematyce, ale ostatnio podpatrzyłam też ciekawe Halloweenowe jedzonko. Banan i mleczko... Fajna, smaczna i zdrowa przekąska więc polecam :)


Miły duszek wykonany z banana i rodzynek:

Buźki na szklance zrobione za pomocą farby akwarelowej. Bardzo łatwo się zmywa :)


Palma ;)



Mamy wakacje więc postanowiliśmy wyruszyć do ciepłych krajów ;) 
Co prawda nie tak naprawdę, a tylko w wyobraźni, a w tym idealnie pomogła nam pewna przekąska, którą ostatnio podpatrzyłam już w kilku miejscach w sieci :)

Do wykonania palmy potrzebujemy jedynie:
  • 2 kiwi
  • 1 banan
  • garść płatków czekoladowych (w oryginale były mandarynki)



Banana obieramy i kroimy w plasterki po czym układamy jako pień. Kiwi obieramy i kroimy w ćwiarteczki. Układamy jako liście palmy. Na koniec z płatków (lub mandarynek) robimy podłoże czyli "piasek"... Smacznego :)



Sezon na arbuza ;)

Właśnie trwa arbuzowy sezon. My bardzo lubimy, a ponieważ ostatnio podpatrzyłam w kilku miejscach w sieci foremkowe arbuzy, od razu postanowiłam zrobić taką fajną przekąskę Nikodemowi. 

Jedyne czego potrzebujemy to arbuz oraz foremki. Nam nie wyszły one specjalnie urodziwie. Nasz arbuz był za bardzo dojrzały. Ale radość Małego i tak była wielka ;) U nas w arbuzie koniecznie muszą być wyskubane pestki, bo Nikuś za nic nie zje go jeśli jest jakaś w środku :P




Małpka

Kolejny smaczny pomysł z książki ŚMIESZNE JEDZONKO . Tak niewiele a ile radości!!!


Tym razem wystarczy nam jedynie:
  • okrągła bułeczka,
  • kotlet do hamburgera,
  • dwa plasterki zielonego ogórka,
  • oliwka,
  • kukurydza,
  • czerwony pomidorek,
Bułeczkę kroimy na pół. Na spodnią część kładziemy kotleta (ja dałam plasterek wędliny). Tą część na wierzchy kroimy na pół i układamy w taki sposób jak na obrazku. Pomiędzy te dwie części wsuwamy plasterki ogórka dzięki czemu uzyskamy uszy małpki. z przekrojonego na pół pomidorka otrzymamy oczka. pod przednią część bułeczki wsuwamy kukurydzę, by nasza małpka miała ząbki :) A z oliwki robimy dziurki od noska :) Całość jak widzicie wygląda kapitalnie :)


A smakuje jeszcze lepiej :)


Na pewno każdy maluch będzie równie zachwycony ;)