Macie ochotę na placuszki? Pyszne, słodziutkie, puszyste, w których dosłownie zakochała się cała nasza rodzinka, nie tylko nasza trójeczka, ale nawet babcia i dziadek są nimi zachwyceni :) A tak naprawdę to nic specjalnego, zwykłe, bardzo łatwe pszenne placuszki, na które przepis podpatrzyłam w świetnej książce kucharskiej dla dzieci:
"Proste przepisy"
Tak naprawdę przepis ten zmodyfikowałam, dlatego moich placuszków nie mogę nazwać racuszkami z jagodami, ponieważ jagód u mnie brak ;) Zmieniłam też nieco proporcje składników, choć tak jak wspominałam pomysł i ogólny zarys przepisu zaczerpnięty został właśnie z tej ciekawej książki o której wspominała Wam już Ania >
TUTAJ< i którą również posiadam i serdecznie polecam :)
Także nie przedłużając przejdźmy w końcu do najważniejszego czyli przepisu ;)