Potworne kręgle :)

Dominik jest jeszcze mały, ale tak mi wpadły w oko, tak mi się spodobały, że po prostu kiedy tylko zobaczyłam je na stronie sklepu Empis to wiedziałam, że muszę je mieć! O czym mowa? O pewnej zabawce, a raczej całej paczuszce zabawek, które skierowane są do nieco starszych dzieci niż mój maluch, ale wiecie co? Dominikowi już teraz się spodobały ;) To nic, że nie bawi się nimi tak jak należy, na to przyjdzie czas, narazie się z nimi kula, tarmosi je, przytula i ciumcia - to w końcu też zabawa, prawda :) ?

Mikimnastyka dla najmłodszych w Disney Junior

Bardzo lubię, gdy dzieciaczki są aktywne fizycznie. Sama stale wymyślam coś moim córkom. Starsza jeździ na hulajnodze, rowerze i rolkach. Często odwiedzamy place zabaw i pobliskie boisko, by pograć w piłkę nożną lub w koszykówkę. Uważam, że ruch jest bardzo ważny, że tak spędzony dzień jest znacznie ciekawszy i co najważniejsze zdrowszy. Nie mam nic przeciwko temu, by nasze dzieciaczki korzystały z komputera czy tabletu. Myślę, że wszystko jest dla ludzi, ale w granicach rozsądku. Ja na szczęście nie mam tego kłopotu, że moje dzieci wolą rozrywki multimedialne od ruchu i wygłupów na powietrzu. Obie chętnie biegają, skaczą, wspinają się itp. Zresztą. Co ja Wam tu będę mówić. Nie raz polecałam Wam tego typu rozrywki. Pokazywałam jak dziewczyny szaleją. Więc chyba nic więcej dodawać nie trzeba. Ale... skoro już mowa o ruchu i zabawie, to muszę koniecznie polecić Wam coś, co według mnie bardzo spodoba się każdemu brzdącowi.

Już od marca na kanale 

emitowane są odcinki mikimnastyki dla najmłodszych pt.
"Ruszaj się z Mikim i przyjaciółmi"


Nie miałam o tym pojęcia, bo niestety nie mamy tego kanału, a szkoda bo jest na nim cała masa fajnej zabawy. Na szczęście dzięki uprzejmości pewnej miłej Pani nie omija mnie to co najlepsze. Bowiem o wszelkich nowinkach i ciekawostkach zostaję prędzej czy później poinformowana, a ja co ciekawsze kąski chętnie Wam tu pokazuję. Dziś na przykład chciałabym polecić Wam właśnie ten program. Moje dziewczyny oszalały na jego punkcie. A dlaczego? Już Wam wszystko wyjaśniam.

Trampolina ATHLETIC24 FUN 140 cm

Strasznie dużo się ostatnio u nas dzieje. Odkąd Nikodem poszedł do zerówki, brakuje nam czasu na różnego typu zabawy plastyczne, ja sama mam sporo zajęć, ciężko mi znaleźć czas na długie zabawy, gry czy tworzenie wspólnie prac. Doba jest zdecydowanie za krótka. Często więc słyszę "Mamusiu, nudzę się". Staram się jak najlepiej wymyślać synkowi różne zajęcia, zabawy, staram się również jak najwięcej uwagi mu poświęcać. Jednak wiadomo, różnie to bywa... Jednak odkąd w naszym domu pojawiła się trampolina to powiem Wam, że ani razu nie słyszałam zwrotu "nudzę się" :)


Jeździk grawitacyjny Plasma Car


Jeździk grawitacyjny Plasma Car czyli wielka miłość mojego dziecka :)
Odkąd tylko go dostaliśmy, a było to już dobre kilka miesięcy temu, Nikodem używa go praktycznie codziennie. Możecie mi nie wierzyć, ale tak właśnie jest. Jednak o tym za chwilę, na początek muszę Wam napisać co to takiego...

Szkicowniki Lilla Lou

Jakiś czas temu w nasze ręce wpadły szkicowniki firmy


Już kiedyś miałyśmy okazję testować kilka książeczek tej firmy. Alicja świetnie się przy nich bawiła, więc i tym razem nie odmówiłam. Podejrzewałam, że znów bardzo się ucieszy :)

Teraz przyleciały do nas trzy zeszyty:


1/ Sketch Book - Glamour,
2/ Sketch Book - Accessories,
3/ Hip-Hop Mini

 Dla wszystkich niewtajemniczonych napiszę, że seria Lilla Lou to nic innego jak kreatywne zeszyty ćwiczeń przeznaczone dla dziewczynek. Ich tematyka jest dość różnorodna jednak głównie skupione są one na projektowaniu ubrań oraz dodatków. I co najciekawsze, każdy z zaproponowanych zeszytów ćwiczeń zachęca do zabawy w innym stylu. Ale więcej na ten temat - za chwilkę.

Pierwszy zeszyt, czyli Sketch Book - Glamour to 24 strony zabawy w projektantkę eleganckich ciuszków dla młodych dam. Znajdziemy tu aż 30 postaci, które należy ubrać jak tylko nam się zamarzy. A narysowane dziewczęta są przeróżne. Każda ma inną fryzurę oraz przybiera inną pozę. Niektóre postacie są całe, inne widoczne są tylko do pasa. Na prawdę - tylko wybierać!



Alicji ten zeszyt ćwiczeń najbardziej przypadł do gustu. Mała uwielbia stroić narysowane dziewczyny, choć jeszcze często nie wychodzi jej to tak jakby chciała. Jednak wielką przyjemność sprawia jej wymyślanie ciekawych sukienek i zdobienie ich licznymi dodatkami. Myślałam, że moje dziecko nie będzie zainteresowane tego typu zabawą, bo poprzednio otrzymała właśnie takie zeszyty ćwiczeń. I dość często z nich korzystała. Ale jednak. Ala z wielkim zapałem wzięła się do pracy...


  i była bardzo dumna z efektów :)


 Kolejnym zeszytem ćwiczeń, który również spodobał się mojej sześciolatce jest Sketch Book Accessories. Podobnie jak w przypadku książeczki omówionej powyżej ta również ma 24 strony. Jednak postaci w niej znajdziemy naprawdę niewiele. Teraz autorzy tej ciekawej serii zachęcają, by skupić się na projektowaniu dodatków. Zatem zamiast ubierać narysowane postacie skupiamy się na ozdabianiu damskich torebek, T-shirtów, a nawet biżuterii.


W tym przypadku małej znów aż się oczka zaświeciły. Na pierwszy rzut poszła koszulka... Bardzo podoba jej się także projektowanie biżuterii, ale do tego tematu podchodzi jeszcze z niewielką rezerwą. Najmniej odwagi ma przy torebkach. Twierdzi, że musi je sobie jeszcze przemyśleć ;)


 Ostatni zeszyt to Hip-Hop Mini. Tym razem książeczka liczy aż 36 stron, a jej tematyka jest nieco zbliżona do wersji Sketch Book Glamour. Tutaj także spotkamy całe mnóstwo postaci, którym należy dobrać odpowiednią garderobę. Jednak w tym przypadku narysowane dziewczęta mają zawsze dość nietypową postawę. Jakby właśnie ktoś zatrzymał czas, a one zastygły w tańcu. Jedne podskakują, inne robią dziwne "wygibasy". Powiem Wam, że wygląda to naprawdę ciekawie.


Z tej pozycji Alicja jak dotąd nie odważyła się skorzystać.  Mała często do niej zagląda i widać, że książeczka kusi ją coraz bardziej. Jednak zachęcana do zabawy twierdzi, że nie będzie umiała tego zrobić. A  ja nie nalegam. Sądzę, że wkrótce sama nie wytrzyma i będzie się nadal świetnie bawiła.

Jak już wspomniałam - miałam już okazję zapoznać się ze szkicownikami tej firmy. I nie ukrywam, że od razu wzbudziły one u mnie spore zainteresowanie. Książeczki są przede wszystkim bardzo kolorowe i na prawdę pięknie wykonane. Na początku każdego z nich jest miejsce na to, by wpisać który to już nasz szkicownik. Jest także miejsce na dane dziecka, czyli imię i nazwisko, login itp. No i oczywiście mały instruktarz, czyli zasady projektowania. Z niego dowiemy się jak w kilku krokach stworzyć prawdziwe dzieło!


Moje dziecko bardzo wzięło sobie do serca wskazówki z cieniowaniem podczas malowania stąd te czerwone kreski na jednej z sukien. Nie wychodzi jej to jeszcze za dobrze, ale ja cieszę się, że Alicja próbuje. Że to co robi stara się wykonać z jak największą dbałością. Jestem pewna, że jej dzieła wkrótce będą coraz lepsze.


Pisząc, że zeszyty te wykonane są naprawdę piękne miałam na myśli nie tylko szatę graficzną, ale to także. Gdy zaglądamy do każdej z nich zarówno kolorowe postacie, które służą naszym dzieciaczkom jako inspiracja do działania tak i te, które czekają, by ich małe rączki przystąpiły do zabawy są naprawdę piękne. W tym przypadku graficy mieli duże pole do popisu i jestem pewna, że skorzystali z tej okazji w 100%. Dziewczęta mają smukłe ładne sylwetki, piękne fryzury i bardzo miły wyraz twarzy. Naprawdę sama miałam ochotę chwycić a kredki.


W odróżnieniu od poprzednich szkicowników, które miałyśmy już okazję z Alicją poznać, tutaj postacie mają bardzo różne pozy. W tamtych książkach większość stało prosto, czasem miały zgiętą nogę lub rękę. Tutaj nasze narysowane manekiny są bardziej powiedziałabym naturalne. Czasem nawet siedzą, lub są odwrócone tyłem. Myślę, że to fajne urozmaicenie :)


Papier wykorzystany do stworzenia książek jest bardzo dobrej jakości. Jestem pewna, że nawet jeśli nasze dzieci w twórczym szale sięgną po inne przybory plastyczne - nie popsują sobie zabawy przy kolejnej postaci znajdującej się na odwrocie strony. Moja córeczka ostatnio malowała pisakami, a i tak po drugiej stronie nie było śladu jej poprzedniego dzieła.


Jest coś jeszcze co zmieniło się przez ten rok, a co bardzo mi się podoba. Na grzbiecie każdej książeczki zszywki są nieco inne. Takie wypukłe dzięki czemu możemy gromadzić poszczególne szkicowniki naszego małego twórcy do segregatora. Nawiasem mówiąc przeglądając ofertę firmy Lilla Lou widziałam, że w niektórych zestawach taki segregator można nabyć wraz ze szkicownikami. Uważam, że to wspaniały pomysł. Dzięki temu wszystkie książeczki będą miały swoje miejsce, nie będą poniewierały się po różnych szafkach i szufladach, a nasze dzieci dorobią się pewnego rodzaju katalogu swojej kreatywnej twórczości. Brawo dla pomysłodawcy. Jak dla mnie strzał w 10!


Powiem Wam szczerze, że ta seria szalenie mi się podoba. Są wśród nich pozycje nieco  trudniejsze dla starszych dzieci, oraz takie, które spokojnie możemy dać pięcio czy sześcioletnim dziewczynkom.
Szkicowniki bawią i rozwijają wyobraźnię maluchów. Ćwiczą także ich zdolności manualne.
U nas te zabawy przypadły do gustu Alicji, która teraz wszystkie wieczory spędza z kredkami w ręku.


Sketch Book Glamour
format - 22x22 cm
ilość stron - 24
okładka - miękka
cena - 9,90 zł



Sketch Book Accessories
format - 22x22 cm
ilość stron - 24
okładka - miękka
cena - 9,90 zł


Hip-Hop Mini
format - 22x22 cm
ilość stron -36
okładka - miękka



POLECAM!!!