Kocur Bury i Humorki

Od ponad 4 lat śledzę to co dzieje się na rynku literatury dziecięcej. Wiem, które wydawnictwa dla dzieci przechodzą transformacje, byłam świadkiem fuzji niektórych z nich. Z żalem patrzyłam jak jedno wydawnictwo z przepięknymi książkami dla najmłodszych skończyło swoją działalność na polskim rynku, a inne zostało wchłonięte przez jakieś większe o zupełnie innym sposobie działania i postrzegania tego co dzieje się dookoła. Jednym słowem dzieje się, oj dzieje w tej branży. Nie zawsze są to fajne zmiany, niekiedy bardzo żałuję niektórych sytuacji. Ale chyba jednak nie jest tak źle. Słyszymy cały czas o tym, że Polacy nie czytają książek, jednak biorąc pod uwagę ilość wydawanych miesięcznie lektur zarówno dla młodszych jak i starszych - chyba nie jest tak tragicznie. W końcu ktoś musi je kupować prawda? Gdyby nie było popytu, nie byłoby również podaży, tak to przecież działa. 


Najbardziej cieszy mnie jednak sytuacja, w której nagle, w najmniej spodziewanym momencie dowiaduję się o nowym, zupełnie nie znanym mi dotąd wydawnictwie, którego asortyment niemalże natychmiast zapiera mi dech w piersiach. To najlepsza niespodzianka jaką można sobie wymarzyć, dla takiego mola książkowego jak ja i mich dziewczyn. Chcecie wiedzieć co takiego nadzwyczajnego odkryłam? Już Wam piszę.

Gwiazdeczki z suchej porcelany

Masę solną zna każdy. Wykorzystujemy ją do zabawy z dziećmi lub do tworzenia ozdób. 
Znamy metody jej barwienia, suszenia itp.
Czasem malujemy ją farbami, innym razem zostawiamy bez zmian. 
Ja także nie raz wyrabiałam różne rzeczy z masy solnej. Moje dziewczyny uwielbiają taką zabawę.
Jej przygotowanie jest banalnie proste, zabawa nią bardzo przyjemna, a na koniec - to czego nie wykorzystałyśmy - nie jest nam żal wyrzucić ;)
Uwielbiam masę solną, ale... ostatnio trafiłam na coś zupełnie innego i nie mogłam się przeć, by nie spróbować.


To coś, to nic innego jak sucha porcelana. Nie jest to masa, którą mogą bez końca bawić się nasze dzieci, ale do tworzenia prostych i naprawdę ślicznych ozdób nadaje się idealnie!
Zresztą sami zobaczcie :)

Miles z przyszłości

Gdy byłam mała uwielbiałam oglądać kreskówki Disney'a. Wtedy to był rarytas. 
Przygody Myszki Miki, Kaczora Donalda i Pluto można było śledzić bardzo rzadko. 
W niedzielnej dobranocce lub tuż po Teleranku.
A może to było 5-10-15? Sama już nie wiem.
Ale pamiętam, że te kreskówki były nadawane bardzo rzadko, a gdy już były w telewizji - nie można mnie było ruszyć sprzed ekranu.
 
Dziś naszym dzieciaczkom jest znacznie łatwiej. Nie dość, że kanałów z kreskówkami dla dzieci jest kilka, to jeszcze wśród nich znajdziemy takie, gdzie nadawane są tylko i wyłącznie bajki Disneya!
Oj, jak ja im zazdroszczę. Powiem Wam szczerze, że nawet teraz, gdy już jestem mamą i wydawałoby się, że wyrosłam już takich dziecinnych bajeczek to i tak chętnie zerkam na nowości tej wytwórni. Zarówno kreskówki jak i animacje Disney'a są zawsze śliczne i  bardzo ciekawe.
Uwielbiam je!

Drzewko

Dziś razem z Alicją robiłyśmy drzewko. A właściwie to ona je robiła, a ja się przyglądałam. Bo mała nauczyła się tej pracy w przedszkolu i bardzo chciała mnie jej nauczyć. A ja nauczę Was jak się robi takie wesołe drzewko :)

By tego dokonać potrzebujemy:
  • nakrętki od butelki,
  • plasteliny,
  • kilku drucików kreatywnych,
  • zielonego papieru,
  • nożyczek i kleju.
Na początek do nakrętki wkładamy plastelinę.


Sprawdźcie sami...

Już od pewnego czasu zbierałam się do tego, by polecić Wam kilka książek, które u nas w domu są istnym hitem już od dawna. Ale jakoś dotąd nie było okazji. Jednak gdy zauważyłam, że seria ta stale się powiększa, to nie wytrzymałam. Jestem pewna, że Waszym maluchom także się spodoba.

Książeczki te znajdziecie w ofercie wydawnictwa


Seria nosi tytuł "Sprawdźcie sami..." a w jej skład (jak na razie) wchodzą takie pozycje jak:
  1. Co się dzieje w mojej głowie,
  2. Kosmos,
  3. Nauka,
  4. Świat dinozaurów,
  5. Statki,
  6. Jak to działa?,
  7. Recykling i odpadki,
  8. Wynalazki,
My, ku uciesze naszej dziewczynki posiadamy już w swojej kolekcji 6 z nich.
Dziś bardzo chciałabym przybliżyć Wam nieco na czym ta seria polega i co w niej jest takiego nadzwyczajnego.
 Seria "Sprawdźcie sami..." to sposób na przekazanie wartościowej wiedzy nawet bardzo małym dzieciaczkom w ciekawy i nietuzinkowy sposób. Książki te rozbudzają wyobraźnię malucha i wykorzystają naturalną ciekawość każdego małego człowieka. Bowiem aby zdobyć informacje, na dany temat należy odkryć ukryty tekst. A jest ich całe mnóstwo (w zależności oczywiście od książki), ponieważ okienek w danej lekturze znajdziemy od 50 do 90!
 Zacznę więc po kolei:

Autorzy: Alex Frithi Peter Scot
Ilość stron: 14
Ilość okienek: ponad 80
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 34,99 zł

To zdecydowanie lektura dla  ciekawskich maluchów. Znajdziemy w niej informacje dotyczące tego jak działa mózg i do czego służy, Co to są zmysły. Czy mózg może się popsuć, a jeśli tak, to o się wtedy dzieje. I wiele wiele więcej.


Kosmos
Autor: Katie Daynes
Ilość stron: 14
Ilość okienek: ponad 50
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 34,99 zł

Tutaj gratka dla miłośników podróży kosmicznych. Bowiem lektura ta skupia się na ciałach niebieskich, układzie słonecznym, podróżach kosmicznych itp. Dzięki niej dowiemy jak powstał kosmos i co też za tym pojęciem się kryje. Skąd to wszystko wiemy, jak wygląda droga mleczna itp. Na końcu znajdziemy także mały bonus dotyczący obserwacji nieba :)


Nauka
Autor: Alex Frith
Ilość stron: 14
Ilość okienek: ponad 50
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 34,99 zł

Ta lektura ma nieco szerszy zakres niż poprzednie, bardziej tematyczne pozycje. Tutaj ponownie poczytamy na temat tego jak powstał świat i znajdziemy odrobinę informacji na temat ciał niebieskich. Ale oprócz tego książka ta porusza także takie zagadnienia jak organizmy żywe, najmniejsze cząsteczki, pierwiastki i reakcje między nimi zachodzące itp. Tutaj maluch dowie się czym jest magnetyzm, energia atomowa albo czym jest modyfikacja DNA. Brzmi to dość skomplikowanie, ale wierzcie mi, że wyjaśnienia nie są takie straszne i każdy maluch zrozumie o co chodzi :)


Świat dinozaurów
Autorzy: Alex Frithi Peter Scot
Ilość stron: 16
Ilość okienek: ponad 50
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 34,99 zł

Tym razem ucieszą się miłośnicy dinozaurów, bo w tej ksiązce znajdziemy wszystko na ich temat. Począwszy od tego skąd się wzięły, poprzez zagadnienia dotyczące ich życia, wyglądu, rozmnażania się sposobu odżywiania itp. a na wyginięciu skończywszy. Zatem jest tu wszystko czego chciałby się dowiedzieć mały człowiek na ten temat.


Jak to działa
Autor: Conrad Mason
Ilość stron: 16
Ilość okienek: ponad 90
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 29,90 zł

I znów coś w sam raz dla ciekawskich maluszków. Tym razem tych, którzy chcieli by wiedzieć jak skonstruowane są niektóre maszyny i urządzenia z naszego otoczenia. Tutaj poznamy budowę samochodów ciężarowych, dźwigów, samolotów, statków czy chociażby roweru. "Prześwietlono" także różne instrumenty muzyczne a nawet zaprezentowano działanie wodociągów. Dowiemy się także kal działają niektóre urządzenia domowego użytku. Zarówno te proste jak korkociąg czy otwieracz do puszek, jak i te bardziej skomplikowane typu odkurzacz, mikrofala czy suszarka.


Wynalazki
Autor: Alex Frith
Ilość stron: 16
Ilość okienek: ponad 60
Format: 22,5x28,5 cm
Cena: 29,99 zł

Książka ta porusza temat wynalazków. Czyli nie tylko to jakie są i kto się za nimi kryje, ale także to jak one powstają. Tutaj poczytamy co nieco o rodzajach silników, różnego rodzaju maszynach latających, elektryczności i wiele więcej. Mojemu dziecku spodobał się rozdział na temat dźwięku oraz fotografii. Ale jest tu także trochę ciekawostek np. o medycynie lub lotach w kosmos.


 Jak widzicie każdy tytuł kryje w sobie wiele ciekawej i wartościowej treści. Możemy więc sięgnąć po te pozycje, które najbardziej pasują do zainteresowań naszych maluszków, bądź też kolekcjonować je wszystkie (tak jak my), gdyż informacje w nich zawarte wewnątrz na pewno prędzej czy później przykują uwagę małego czytelnika. U nas chyba nie ma ulubionej książki z tej serii. Mała gdy po nie sięga, to zazwyczaj po wszystkie na raz i spędza nad nimi bardzo dużo czasu.

Książeczki jak widzicie są bardzo kolorowe i wesołe. No a do tego całe mnóstwo zakamarków, do których można zajrzeć sprawiają, że dzieciaki mogą bawić się tak bez końca. Uważam, że taki ciekawy i zabawny sposób przekazania maluchom poważnej i z pewnością mądrej treści to strzał w 10. Dzieciaczki świetnie się bawią nawet nie zdając sobie sprawy, że przy okazji również wiele uczą :)


 U nas te książki się sprawdziły. Alicja wiele się z nich dowiedziała i w zasadzie, choć mamy je w domu bardzo długo jak dotąd nasza córeczka się nimi nie znudziła. Co więcej, są one wydane w taki sposób, że mimo częstego przenoszenia ich z miejsca na miejsca wciąż wyglądają jak nowe. Książki mają grube okładki, oraz sztywne, grube kartki. Powiem Wam, że moja córeczka wcale nie obchodzi się z nimi specjalnie delikatnie a mimo to nie znajdziecie na nich śladu używania, no poza tym, że łatwiej teraz otworzyć poszczególne okienka niż za pierwszym czy drugim razem.


 Nam naprawdę ta seria bardzo się podoba. Zamierzamy więc zbierać kolejne części. Bo mamy nadzieję, że będzie ich jeszcze całe mnóstwo :)

Zatem gorąco polecamy!!!