Lalanka i Polek


Lalanka i Polek to nic innego jak słodkie lalki przytulanki dla dziewczynek i chłopców.
Każda wykonana jest w Polsce.
I w tworzenie każdej z nich włożono bardzo wiele serca, gdyż są one szyte ręcznie.


Nasze maluchy miały okazję sprawdzić czy są one rzeczywiście tak fajne, jak wszędzie piszą.
To był trudny test dla Lalanki i Polka, gdyż podbić serduszko dwojga dzieci, które lalki traktują jako zbędny dodatek nie jest łatwe.

Dzieliłyśmy się z Wami już wrażeniami z ich pierwszego spotkania. Alicja i Nikodem trochę nas zaskoczyli tak entuzjastycznym powitaniem. Było ściskanie i całowanie. No i oczywiście oba maluchy właściwie z marszu przystąpiły do zabawy. Jednak to nam nie wystarczało. Często zdarza się, że dzieciaki bardzo emocjonalnie witają w domu nowe zabawki, by po kilku dniach rzucić je gdzieś w kąt. Zatem czy tym razem będzie inaczej?

O tym już za chwilę ;)

WYGLĄD


Oczywiście to czy laleczki podobają się komuś to rzecz gustu. A z tym nie ma co dyskutować. Jeśli o nas chodzi - to uważamy, że lalki wygalają naprawdę sympatycznie. Nie są to typowe "Barbie" z talią osy i bardzo dużymi "niebieskimi oczami" ;) Lalki te nie należą także do tak zwanej kategorii "bobasów", które małe dziewczynki niańczą całymi dniami. Tym razem mamy do czynienia z lalkami, których wygląd przypomina raczej koleżankę lub kolegę z przedszkola lub z podwórka. Jak dla nas - duży plus. Dzięki temu Alicja i Nikodem od samego początku traktowali je jak dobrych przyjaciół. Oglądali razem bajki, zabierali je na spacery. Powiedziałybyśmy wręcz, że to nie były ich zabawki lecz towarzysze zabaw :)


Podobają nam się również buzie tych przytulanek. A szczególnie sympatyczne oczka z pięknymi rzęsami :)
I te piegi! Super. Lalanka i Polek są zatem typowymi przytulaśnymi przyjaciółmi dzieciaków.
Nam się to podoba.

WYKONANIE


Według informacji na metkach lalki te wykonane są w 100% z bawełny.  I rzeczywiście wystarczy dotknąć laleczki by się przekonać, że materiał jest naprawdę bardzo dobrego gatunku. Mięciutki i miły w dotyku. Az się prosi by przytulić laleczkę do policzka :) Wypełnienie to certyfikowane kulki poliestrowe. Laleczka jest zatem antyalergiczna i można ją prać w pralce :)


Przytulanki uszyte są z wielką dbałością o szczegóły. Mimo wielu harców szwy nie rozchodzą się, a lalka nie traci pierwotnego kształtu. Przez cały okres naszych testów zarówno Lalanka jak i Polek wiele przeszły. Maluchy wyczyniały z nimi niestworzone rzeczy jakie mogą przyjść do głowy wyłącznie dzieciaczkom w wieku przedszkolnym. Mimo to obie lale wciąż wyglądają jak nowe :)
 

Dodatkowo ubranko jest ozdobione ślicznym haftem :)

ALICJA I LALANKA


 Mojemu dziecku bardzo spodobała się ta nowa przyjaciółka. I choć zwierzaki w naszym domu wciąż są numerem jeden (i coś mi się zdaje, że jeszcze długo się to nie zmieni) Lalanka pośród wszystkich lalek jakie mała dotąd zgromadziła zdecydowanie króluje. Alicja baaaardzo często się nią bawi, traktuje ją jak przyjaciółkę. Urządza jej pikniki i tańczy z nią w balecie. Ta przytulanka jest z nią w wielu różnych sytuacjach i jak dotąd o dziwo jej się nie nudzi.


 Nie muszę namawiać mojego dziecka ani zachęcać do zabawy lalką. Ala traktuje ją jak koleżankę i spędza z nią naprawdę sporo czasu. Oprócz tego, że Lalanka pomaga nam w różnych pracach domowych to także towarzyszy nam podczas podróży. Alicja opowiada jej wtedy gdzie jedziemy, razem śledzą mapy i planują zabawy w czasie postoju.


 W naszym domu gościły już różne lalki szmaciane, jednak żadna nie spodobała się tak bardzo mojej córeczce co Lalanka. Tamte także były śliczne, ale miały kilka wad, których moje dziecko nie akceptowało. Po pierwsze były chyba trochę za słodkie a za mało przyjacielskie. A po drugie miały na stałe umocowane na głowie różnego rodzaju kapelusze a ich sukieneczki pełne falbanek i koronek także nie dawało się zdjąć. Z Lalanką jest inaczej :) Teraz mała ma przyjaciółkę na wyciągnięcie ręki. Czasem Lalanka jest uczennicą w jej przedszkolu, innym razem pacjentką. Mała nigdy się z nią nie nudzi :)


 Ta przytulanka stała się ulubienicą mojej córeczki. Ala często zabiera ją ze sobą i chętnie się nią bawi. Jestem zaskoczona, bo byłam przekonana, że będzie koleją lalą zbierająca kurz na szafie. Szkoda tylko, że lalka nie chce siedzieć. Mała czasem bardzo się o to złości, ale lalka ma sztywne nóżki i ciężko jest je zgiąć :/

NIKODEM I POLEK


Nikodem jest typowym chłopcem, który lubi samochody, piłkę nożną, super-bohaterów. Do zabawy lalkami mu bardzo daleko. Kiedy więc usłyszał, że do naszego domku trafi Polek to na początku naprawdę się oburzył. Stwierdził, że nie będzie się bawił lalkami, bo one są dla dziewczyn. Ale wystarczyło wyjaśnić mu, że Polek to jest chłopiec i jest on stworzony specjalnie do zabawy dla małych mężczyzn i wiecie co? Zadziałało :)


Polek został przyjęty u nas bardzo ciepło i również towarzyszy Nikusiowi w różnych sytuacjach. Nikodem bardzo chętnie tworzy portrety więc Polek jest jego modelem. Zdarza się również, że je on z nami śniadania, obiady i kolacje, jest wożony samochodzikami, co rusz powstają dla niego nowe klockowe domki i oczywiście towarzyszy nam również w podróżach. Był już z nami nad morzem, był również nad jeziorem, był też kilka razy w sklepie, a jutro pojedzie z nami również na majówkę i odwiedzi Kaszuby :)


Z mojego opisu może wynikać, że Nikodem zakochał się w tej lalce. Ale wcale tak nie jest. Owszem Mały bardzo go polubił, ale nie jest on mu niezbędny do życia. Nadal królują u nas samochodziki, zwierzątka, piłka itp. Polek jest takim fajnym towarzyszem, którego można zabrać ze sobą na spacer czy na wycieczkę, ale Nikodem bez problemu potrafi się z nim rozstać...


A ja? Ja jestem zadowolona :) Pierwszy raz trafiłam na typowo chłopięcą lalkę, która na dodatek nie przypomina w żadnym stopniu znanego na całym świecie Kena Pleyboya... Polek to raczej fajny, prosty chłopiec, taki dobry kolega, a może i prawdziwy przyjaciel...


PODSUMOWANIE

Według nas laleczki są naprawdę godne uwagi. Fakt, są drogie i zdecydowanie nie każdy może sobie na nie pozwolić. Szkoda, miejmy nadzieje, że z czasem się to zmieni. Ale trzeba przyznać, że ich wykonanie oraz materiał z jakiego zostały stworzone z pewnością rekompensują nam ten wydatek. Dodatkową atrakcją jest również możliwość dokupienia dziecku takiego samego stroju jaki ma laleczka oraz różnego rodzaju akcesoriów.


ZALETY:
- produkt Polski,
- ręczne wykonanie,
- bardzo dobrej jakości materiał (100% bawełna),
-antyalergiczne wypełnienie,
- dbałość o każdy szczegół wykonania,
- sympatyczny wygląd,
- wzbudza sympatię i zaufanie,
- zachęca do zabawy i do przytulania,
 - materiał nie mechaci się i nie niszczy,
- łatwa w czyszczeniu,
- zdejmowane ubranko,
- nawet po praniu oraz po długim użytkowaniu nie zmienia pierwotnego wyglądu,
- brak ograniczeń wiekowych wśród dzieci, 
- możliwość dokupienia ubranka dla dziecka identycznego jak stój lalki oraz różne akcesoria,

WADY:
- bardzo trudno jest ją posadzić :(
- cena!

Lalanka to ręcznie wykonana przytulanka dla dzieci w każdym wieku (0+)

Cena - 125 zł (dostępna >>TU<<)





2 komentarze:

  1. Laleczki wydają się fajne. mojej Klaudii też pewnie by się spodobały ale cena... nie na mój portfel...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się te lalki podobają, świetna inicjatywa. Wreszcie na polskim rynku jest coś, czego nie trzeba się wstydzić, wręcz przeciwnie. I pomysł na lalkę dla chłopca, super. Bardzo mocno krążą wokół mnie myśli, by sprawić Polka Natkowi. Pozdrawiam Dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń

UWAGA!!!
Komentarz nic nie kosztuje :P Skusisz się?? :)