Kamienice i piętrowy parking

Wasze dzieci lubią kolorować? Bo nasze zdecydowanie tak. Ale zwyczajne książeczki z kolorowankami po jakimś czasie mogą się znudzić, prawda? Tym bardziej jeśli dzieci stają się coraz starsze i coraz bardziej wymagające ;) U nas już nie sprawdzają się jakieś obrazki wydrukowane na drukarce. Nikodem i Alicja to już naprawdę duże dzieciaki, mają po 8-9 lat więc nie ma się co dziwić, że zwykły mały obrazek nie zaspokaja ich twórczych zapędów ;) Natalka natomiast jest jeszcze mała, ale za to uwielbia robić wszystko to co starsza siostra. 
Dlatego też dzisiaj pokażemy Wam kolorowanki, których z całą pewnością nie można nazwać zwyczajnymi, ani nudnymi i które bez wątpienia spodobają się każdemu dziecku, zarówno takiemu, które kolorować lubi jak i takiemu, które raczej stroni od tego zajęcia :)


Są to bowiem kolorowanki 3D! 
Jesteście ciekawi o czym mowa? Zapraszamy do dalszej lektury :)

Super Farmer & Borsuk

Mamy w domu bardzo wiele gier planszowych. Ostatnimi czasy gramy w nie coraz rzadziej, bo wiadomo jak to jest... Obowiązki domowe, szkoła Nikodema, odrabianie lekcji, tata chłopców pracuje od rana do wieczora więc wspólne rodzinne granie pozostaje nam jedynie w weekendy. Na dodatek grać możemy tylko w czasie kiedy Dominik ma drzemkę, a nie zawsze zgrywa się to z tym kiedy ja mam czas... Także nie jest wcale tak łatwo usiąść i po prostu pograć kiedy tylko by się chciało. Ale wiecie co? Jest pewna gra, która ostatnio bardzo nas zafascynowała i dla której robimy czasem wyjątki. Potrafimy odłożyć to co mamy do zrobienia na "za chwilę" i rozegrać szybką partyjkę ;)


Jesteście ciekawi co ma nam do zaoferowania Super Farmer firmy Granna ;) ?
Już Wam opowiadam.

Pierwsze kroki rysowania

Odkąd moja młodsza pociecha załapała o co chodzi w rysowaniu i malowaniu - nie rozstaje się z kredkami na krok. Jej rysunki powstają w zastraszającym tempie, ale niestety zazwyczaj na kartce pojawiają się wciąż te same obrazy. Tak kochani... ta trzy i pół letnia panienka zaczyna dochodzić do perfekcji w rysowaniu koni. Za to inne rzeczy są jej zupełnie obce...


Czas to zmienić ;)

Pyszności...

Gotujecie czasem z dzieciakami? Moje dziewczyny bardzo lubią pomagać w kuchni. Wycinają ciasteczka, gniotą ciasto, trą warzywa na tarce, kroją jakieś proste składniki itp. Ogólnie w odróżnieniu od swojej mamusi - lubią spędzać czas w kuchni.  Tak więc proste i smaczne przepisy są mi potrzebne w ilościach nieograniczonych. Przecież nie będziemy stale robić tego samego, prawda??


Dziś zatem będzie o Pysznościach, czyli...

Placki z płatkami owsianymi

Długo zastanawiałam się czy pokazywać Wam ten przepis. A dlaczego? Bo ogólnie nie lubię korzystać z gotowców i unikam ich jak ognia. Zdecydowanie bardziej wolę znać składniki jakie dodaję do potraw i żadne fixy i mixy mnie nie kręcą. Tym jednak razem w moje ręce wpadł przepis, który bardzo chciałam wypróbować. Tym bardziej, że nie miałam innego, a jeden ze składników sprawiał, że aż ślinka mi ciekła.


Znacie placki z płatkami owsianymi? Ja dotąd nie znałam, a bardzo, ale to bardzo chciałam poznać.

12 miesięcy razem - LUTY 2017

Przez cały ubiegły rok starałyśmy się wytrwać w naszym noworocznym postanowieniu i raz w miesiącu zabierałyśmy nasze dzieciaki w plener by zrobić im fajną wspólną sesję zdjęciową. W tym roku kontynuujemy ten projekt. Bo choć łatwo nie jest - warto. Tak więc oto dalszy ciąg naszego postanowienia


LUTY

6 URODZINY BABYLANDII 🎂🎈🎉