Akademia Umysłu JUNIOR

Choć nie jestem zwolenniczką przesiadywania małego dziecka przed komputerem to zdaję sobie sprawę w jakich czasach żyjemy i od czasu do czasu pozwalam Alicji na taką zabawę. Gdy jednak nadchodzi moment, w którym moja córeczka siada do komputera bardzo starannie dobieram jej gry i zabawy. W sieci znajdziemy wiele stron, które nie tylko bawią ale i rozwijają u naszego brzdąca umiejętności przydatne w przyszłości. I takie właśnie strony staram się wybierać. 

Ale ostatnio słyszałam także bardzo wiele dobrego o pewnym programie, który powstał  by wspomagać edukację wczesnoszkolną. Oczywiście mówię o


Akademia Umysłu Junior to nic innego jak 21 starannie dobranych gier pobudzający rozwój umysłowy dzieci. Zadania zamieszczone na płycie są nie tylko bardzo ciekawe i wesołe, ale również pomysłowe i na pewno wpływają na rozwój naszego dziecka pod wieloma względami.

Zacznę jednak od początku. 
By uruchomić grę nie potrzebujemy żadnego super sprzętu. Wymagania są niewielkie:
System: Windows XP/Vista/7
Procesor: 1,5 GHz
RAM: 1GB
Wolne miejsce na dysku: 200MB
Karta graficzna: 250 MB
Karta dźwiękowa: zgodna z DirectX 9
Napęd: DVD

Samo zainstalowanie gry jest banalnie proste. Nie musimy specjalnie znać się na tym, bowiem wszystko jest ładnie zaprezentowane i sama instalacja przebiega bezproblemowo. Powiedziałabym, że wręcz intuicyjnie.


Gdy gra jest już zainstalowana możemy ją uruchomić. Podoba mi się fakt, że cały wstęp dotyczący reklam firmy, i jakiś innych informacji, które zazwyczaj nudzą dziecko niemogące doczekać się rozpoczęcia zabawy trwają tu dosłownie chwilkę i co najważniejsze - możemy to także przyspieszyć jednym kliknięciem myszki.

Następnie powita nas mała tablica o imieniu Tabi, która zaprezentuje nam możliwości całego programu. Opisze wszystkie ikonki, które ułatwiają nam poruszanie się po grze i wyjaśni w bardzo prosty i łatwo zrozumiały nawet dla kilkulatka sposób. I choć są to sprawy organizacyjne moje dziecko z przyjemnością wysłuchała wszystkiego od początku do końca. Warto także wspomnieć o tym, że ten kawałek pokazuje się wyłącznie podczas pierwszego uruchomienia gry, przy kolejnym już go nie ma, więc nie musimy wysłuchiwać tych informacji za każdym razem.


Następnie ukazuje nam się plansza z postaciami przesympatycznych zwierzaków. Nasze dziecko dokonuje wyboru, który z nich będzie jej towarzyszył podczas zabawy. Nie ma to w sumie wielkiego znaczenia, bo głowa ów postaci pokazuje się jedynie jako ilość "żyć" podczas danej gry i nic poza tym.


Ale to zdecydowanie miła atrakcja dla naszego dziecka.

Potem pokazuje nam się na ekranie coś w rodzaju zimowego miasteczka, a w nim ukryte są wszystkie gry i zabawy. Najbardziej zaskoczył mnie fakt, że jest ich tu naprawdę bardzo dużo! 21 różnorodnych gier i zabaw, a każda zupełnie inna i koncentrująca się na zupełnie innej umiejętności naszego dziecka. 
Tak więc ćwiczenia rozwijają u naszych maluszków między innymi:
  • umiejętność lepszego zapamiętywania wielu informacji na raz,
  • umiejętność szybszego zapamiętywania,
  • skuteczne przypominanie informacji,
  • rozwijanie chwilowego przechowywania informacji,
  • dostrzeganie związków pomiędzy różnymi elementami i łączenie ich w całość,
  • spostrzegawczość,
  • sprawność oczu, 
  • rozpoznawanie ze słuchu,
  • planowanie i liczenie,
  • liczenie w pamięci,
  • logiczne myślenie,
  • zdolność kojarzenia,
 i wiele wiele innych...

Zabawy w zasadzie są naprawdę bardzo proste. Niektóre polegają na wyszukiwaniu różnic, inne na zapamiętaniu i wskazaniu konkretnych elementów. Polecenia są bardzo krótkie i konkretne, a zanim rozpoczniemy zabawę Tobi informuje nas jaką umiejętność rozwinie nasz maluch podczas tej gry.


Trudność poszczególnych gier jest oczywiście stopniowana. Co jakiś czas pokazuje nam się mały pingwinek zapalający kolejną gwiazdeczkę informując nas, że przechodzimy na kolejny poziom. A gdy zdobędziemy wszystkie gwiazdki na ekranie pokazuje się złoty puchar oraz słychać oklaski.


 Oczywiście dziecko nie ma obowiązku od razu przejść wszystkich poziomów na raz. Gra może być przerwana w każdej chwili i przejść do kolejnego zadania.


Dodatkową atrakcją dla naszego brzdąca i zaletą tego programu jest także pojawiający się czasem krótki przerywnik. Gdy dziecko siedzi zbyt długo przy komputerze na ekranie pojawia się postać, a Tobi zachęca dziecko do kilku krótkich ćwiczeń. Czasem nasz maluch musi wstać i podskakiwać, robić skłony, wymachy i pajacyki. Czasem wystarczy wykonać kilka ćwiczeń siedząc wciąż przy biurku. Alicji strasznie podoba się ta część. Jest także możliwość włączenia samemu owych ćwiczeń, bo te polecenia to jedna z gier ukrytych na stronie głównej programu.


Dzięki tej grze nasze dziecko nauczy się także jakie ślady pozostawiają na śniegu leśne ( i nie tylko leśne) zwierzęta,  a także posłuchać odgłosów jakie wydają. Nauczy się rozpoznawać śpiew poszczególnych gatunków ptaków, może wcielić się w świętego Mikołaja i rozdawać prezenty, ma okazję pokombinować troszkę podczas przestawiania, nauczy się rozpoznawać rejony geograficzne w Polsce przy okazji zabawy mapą pogody i wiele wiele innych. To fantastyczna nauka i zabawa w jednym i naprawdę sama już nie wiem czego w tym programie jest więcej!

Bardzo przyjemna grafika (czytelna, przejrzysta, o stonowanych kolorach) oraz muzyka i efekty dźwiękowe (możliwość regulacji głośności poszczególnych dźwięków) nie męczą lecz wręcz zachęcają do zabawy. Wszystkie przyciski, polecenia itp. są czytane przez lektorkę. Bardzo przyjazny i niezwykle prosty interfejs sprawia, że nawet kilkulatek potrafi poruszać się po grze bez pomocy (o ile potrafi korzystać z myszki). Duża różnorodność gier, oraz ich edukacyjny charakter to ogromna zaleta zarówno dla dzieci jak i ich rodziców.


U nas program się sprawdził. Moje dziecko już od dawna z przyjemnością wraca do zabaw i chętnie wykonuje wszystkie polecenia. Radzi sobie świetnie, nawet przy nieco trudniejszych grach. Nie zraża się niepowodzeniami, wręcz przeciwnie - błędy mobilizują ją do intensywniejszej pracy.
My jesteśmy zachwyceni!

Zobaczcie także króciutki filmik, który zaprezentuje Wam niektóre cechy programu:



ZALETY:
- małe wymagania sprzętowe,
- łatwość instalacji,
- łatwość obsługi,
- duże urozmaicenie wśród gier i zabaw,
- proste polecenia,
- edukacyjny charakter programu,
- ciekawe przedstawienie poszczególnych poleceń,
- przyjemna grafika,
- odpowiednie udźwiękowienie,
- miły głos lektora,
- możliwość regulacji dźwięku w każdej chwili podczas zabawy,
- możliwość regulacji dźwięku osobno dla lektora, efektów dźwiękowych jak i melodii płynącej w tle,
- stopniowana trudność zabaw,
- docenianie postępów dziecka poprzez brawa i pochwały,
- motywuje do pracy,
- rozwija wiele umiejętności,
- ćwiczenia włączające się same, gdy dziecko zbyt długo przebywa przy komputerze,

WADY:
- hm... nic mi nie przychodzi do głowy...

Akademia Umysłu JUNIOR to program przeznaczony dla dzieci w wieku 6-9 lat, jednak moje dziecko ma 5 lat i świetnie sobie radzi z większością zadań. 
Wielkość pudełka: 20x14x4,5 cm
Cena: 29,99 zł ( dostępna >>TU<< )

NASZA OCENA 5/5
POLECAMY!!!

ZAPRASZAMY DO NASZEGO

ŚWIĄTECZNEGO KONKURSU Z MERLINEM,

którego jedną z nagród jest
Akademia Umysłu JUNIOR :)

5 komentarzy:


  1. Czasem a raczej regularnie od jakiegoś czasu :) tu zaglądam i ten blog lubię ;) . W związku z powyższym chciałabym przyznać Ci wyróżnienie Liebster Blog. Jeśli się zgadzasz, zapraszam na mój blog http://www.avatea.pl/liebster-blog/ gdzie znajdziesz skrócone zasady i pytania, na które możesz odpowiedzieć na swoim blogu.Przymusu nie ma ale...
    Pozdrawiam ciepło.
    Avatea :) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie jestem za siedzeniem dziecka przed komputerem, ale są też edukacyjne walory. Warto zobaczyć i przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co jeszcze zauważyłam..W tym programie, co kilkanaście minut jest obowiązkowa gimnastyka! Nawet na tym filmiku ćwiczenie trwa ok. 4 min.:)

    OdpowiedzUsuń

UWAGA!!!
Komentarz nic nie kosztuje :P Skusisz się?? :)